fbpx
9218435423.8dd5717.ffccbd451066455b895ad46a556de368

Jaffa Bar&Market – Tel Aviv z przesiadką

Niedawno na Placu Solnym swoje już “drugie” otwarcie miała restauracja Jaffa Bar&Market.

Niedawno na Placu Solnym swoje już  “drugie” otwarcie miała restauracja Jaffa Bar&Market. Lokal świeżym wyglądem jak i smakiem ma nas przenieść do Izraela. Postanowiliśmy to sprawdzić.

Jako iż restauracja jest nowa we Wrocławiu, drzwi nie domykają się od ciekawskich. Na szczęście w dniu, w którym odwiedziliśmy lokal udało nam się bez problemu zająć większy stolik. Wybraliśmy ten z niższych oraz z poduchami przy parapecie. Kolorowe menu przynosi do stolika uśmiechnięta obsługa. A nasze zmysły podczas składania zamówienia, które składa się przy barze, zaostrza gablotka z kalafiorami, hummusem oraz różnymi kiszonkami. Pyszności do stolika przynosi obsługa. Hitem restauracji ponoć jest shawarma jagnięca na talerzu. Niestety tego dnia o godzinie 14 już się skończyła i trzeba by było czekać o dużo za długo 😉 Skusiliśmy się za to na inne dania.

Nasze wybory to:

  • Hummus z falafelem – 18 zł ( dodatkowo poprosiliśmy o tahini w tym daniu )
  • Pita z shawarmą jagnięcą – 25 zł ( jest to mięso z szabli mielone, w przypadku shawarmy jagnięcej na talerzu mięso jest w kawałkach)

świeże warzywa / sos do wyboru / frytki

  • Shawarma z kurczaka – 30 zł

mini sałatka fattoush / sos do wyboru / chleb pita / frytki

  • Szabla jagnięca – 37 zł

mini sałatka fattoush / sos do wyboru / chleb pita / frytki

Jako pierwszy na stoliku pojawił się talerz shawarmy z kurczaka.

Na pierwszy rzut oka talerz wyglądem nie różni się niczym od tych z kebabowni. Jednak mięso o wiele smaczniejsze, ale jak dla mnie ciut przesmażone, suche. Hitem powinna być sałatka, do której powinien być dodany sumak, jednak jego tutaj brak, co sprawia, że to zwykłe warzywa położone obok mięsa 🙁 Może w wersji gdzie  sałatka nie jest mini sumak jest. Tego już się nie dowiedzieliśmy. Sos aioli jest na bazie majonezu, dobry.

Jako kolejne dania pojawiła się już cała reszta, niestety czas oczekiwania trooochę się wydłużył i jeden znajomy zdążył już zjeść swój talerz shawarmy z kurczaka.

Hummus z falafelem oraz tahini, pita z shawarmą jagnięcą oraz szabla jagnięca.

Hummus smaczny, za to falafel przesmażony, szkoda bo jestem wielką fanką falafela. Plus za granat, który idealnie tam pasuje i sama chętnie zawsze o niego proszę. Porcja idealna do dzielenia, ale przecież o to chodzi w takim miejscu. Jak komuś zasmakuje może kupić na wynos 😉

Jagnięcina w picie a raczej w bule przypomina od boku Pac Mana 😉 Jako iż to było moje danie wyjęłam z buły jej zawartość. O wiele lepiej jak dodałam hummus oraz trochę granatu. Taki gruby kawał pity kojarzy mi się już z wcześniej wymienionych kebabowni i nie znajdzie u mnie uznania. Nawet jeśli buła byłaby pieczona przez Top Chefa to w tak wielkiej odsłonie odpada. Wszystko wsiąka w te bułę i robi się gąbka nasączona smakiem… Zdecydowanie wolę ją jako dodatek, którym można przegryzać danie. Mięso bez zarzutów, chociaż do tej pory żałuję, że nie udało nam się zjeść jagnięciny w kawałkach, oczywiście to nic straconego. Dodatkowo jako sos zamówiłam harise, niestety to była wersja soft, bez papryczek chilli. Pasta ze zwykłej papryki, która sprawia, że pasta robi się słodka a nie pikantna tak jak to powinno być w przypadku harissy. Te uwage wyjaśniłam z uśmiechniętą kelnerką, która stwierdziła, że przekaże to szefostwu. Super, ponieważ jakiś ostry sos jako mały dodatek powinien być dostępny.

Przy szabli jagnięcej możecie zobaczyć jak wygląda harissa w wykonaniu restauracji Jaffa.

Danie smaczne, ale jeśli chodzi o sałatkę fattoush to tak samo jak w przypadku talerza shawarmy z kurczaka.

Lokal dodatkowo jest przyjazny dla zwierząt, co potwierdza nasza gwiazda Mikie 😉

Trzymam kciuki z całego serca za ten lokal, ponieważ w środku czuć naprawdę magię tego, że posiłek najlepiej smakuje w gronie najbliższych dzieląc się wzajemnie daniami. Super obsługa, która chętnie chłonie każdą uwagę. Oprócz ulepszenia harissy super opcją byłaby możliwość tworzenia własnego mezze wg upodobań. Nie mogę doczekać się aż dojdą śniadania i lokal zacznie tętnić życiem cały dzień jak to bywa w Tel Avivie.

Jaffa Bar&Market
Plac Solny 14, Wrocław
Facebook – Instagram